Mym starym pragnieniem jest robota ze zwierzętami, szczególnie z delfinami. Te cudowne zwierzęta odkąd wspomnę pobudzały mą ciekawość, dlatego oglądałem wszystkie dokumenty oraz fabuły o tych zwierzętach.
Delfiny są w największym stopniu życzliwymi zwierzętami z jakimi się spotkałem, są społecznie zorganizowane oraz łatwo się komunikują z nami. Są postrzegane jako jedne z inteligentniejszych ssaki na ziemi.
Poszukałem więc w necie jak można przy nich popracować i odnalazłem witryny internetowe pary ośrodków. Jak się okazało nie trzeba mieć skończonych studiów weterynaryjnych, a większość pracowników ma zrobione kursy nurkowania i ratownicze.
Rozpocząłem dlatego sprawdzać kursy nurkowania w Warszawie i we Wrocławiu. Taki kurs nurkowania zajmuje od czterech dni do wielu tygodni i składa się z wykładów i praktyki zwykle w basenie. Później najlepiej się prócz tego szkolić – wyjeżdżając przykładowo na jakąś plażę w Egipcie czy akwen w Chorwacji. Przy okazji postanowiłem odświeżyć moje umiejętności z pierwszej pomocy i zapisałem się na kursy pierwszej pomocy w Warszawie, dlatego, że tam uczyłem się nurkowania.
Mam nadzieję, że moje podanie do delfinarium zostanie rozpatrzone pozytywnie. Jeżeli tak to czeka mnie genialna roczna przygoda na wspaniałej wyspie na Hawajach i frajda z delfinami w wodzie, którą kocham (jestem zodiakalną rybą).
W tej chwili cieszę się z samych papierów nurka. Podwodny świat jest mieszanką wspaniałych barw i ciekawych zwierząt a nurkowanie z butlą sprawia sporo przyjemności. Już wiem gdzie przeżyję moje następne wczasy, jeżeli z delfinarium nic nie wyjdzie.
naznaczone: kursy nurkowania, kursy pierwszej pomocy, nurkowanie, pierwsza pomoc, Warszawa